Jakie samochody opłaca się sprowadzać z USA?

Używane samochody z USA to szansa aby kupić porządne auto zza oceanu w atrakcyjnej cenie. Amerykańskie samochody są również niezawodne, a ponadto po zakupie można je użytkować przez kolejnych długich lat. W Polsce (a właściwie w całej Europie) amerykańskie samochody mają specjalny status i wielu ludziom wydaje się, że na naszych drogach się nie sprawdzają. To totalnie mylne przekonanie, które zdetronizowaliśmy już w jednym z naszych wpisów na blogu. W tym artykule chcielibyśmy przedstawić najlepsze samochody amerykańskie, które docierają do Europy w ramach importu. Wybraliśmy pięć najciekawszych samochodów używanych, które niedługo mogą zagościć również w Twoim garażu.

Ford Mustang GT 5.0 V8

Dostępne części na rodzimym kontynencie, niezawodność eksploatacyjna, doskonała wartość rezydualna, a przede wszystkim lepsze od spodziewanych właściwości jezdne sprawiają, że najnowsza generacja Forda Mustanga to oczywisty wybór. Pomimo rozpowszechnienia tego modelu Forda w Europie, jego ceny wcale nie spadają, a za ośmiocylindrową wersję nadal trzeba zapłacić nawet 700 000 złotych. Ford Mustang z USA to prawdziwa okazja, a znalezienie idealnego egzemplarza warto zlecić specjalistom ponieważ pierwsi właściciele raczej niechętnie pozbywają się Mustangów 6, ponieważ nie mają ku temu powodów. Samochodowe aukcje internetowe Iaai i Copart to miejsca, w których znajdziesz najczęściej manualne lub sześciobiegowe automaty, które w rzeczywistości są nieco leniwe ale doskonale pasują do charakteru Mustanga.

Chevrolet Camaro 6.2 V8

Odpalania silnika tego auta można słuchać na okrągło, a dokładnie tego momenty gdy uruchamia się ośmiocylindrowy silnik w pięknej symfonii. Tryb sportowy, osiem biegów i automat to marzenie każdego pasjonata motoryzacji. Chevrolet Camaro może służyć do przemieszczania się w dżungli miejskiej z punktu A do punktu B, aczkolwiek nie to jest jego przeznaczeniem. Ten samochód to najlepsze auto na długie trasy i na przekór – ciekawe drogi ze sporą ilością zakrętów. Wbrew obiegowej opinii, że amerykańskie auta są słabo-skrętne, w przypadku tego samochodu wydaje się to być historią. Camaro świetnie skręca, podobnie jak wyżej opisany Mustang nowej generacji. Oba auta dostarczą mnóstwo bezpiecznej frajdy każdemu kierowcy.

Jeep Grand Cherokee

Jeep Grand Cherokee SUV najnowszej generacji jest dostępny na rynku od 2010 roku. W porównaniu do konkurujących modeli prezentuje się bardzo wyjątkowo. To prawdziwa ikona terenowych samochodów, który pozostawał czysto amerykańską marką od wielu lat, jednak na przełomie wieków wszedł w spółkę z Daimler Mercedes, a następnie w 2014 roku Chrysler, czyli właściciel Jeepa stworzył spółkę z włoskim Fiatem. Aktualnie to jedno z aut, które importowane jest do Polski z USA. Atrakcyjna polityka cenowa i bogate wyposażenie przyciągają wiele osób. Auto wyposażone w nowoczesne technologie przystosowane jest do pracy w trudnych warunkach i co więcej jest stosunkowo łatwe w naprawie. Sześciocylindrowy silnik wysokoprężny o pojemności 3,0 litra firmy VM Motori to jeden z najbardziej atrakcyjnych elementów konstrukcyjnych tego modelu. Jeep Grand Cherokee jest w stanie pokonać setki tysięcy kilometrów. Stary pięciobiegowy automat Mercedesa co prawda nie jest super dynamiczny, ponieważ zużywa ponad 10 litrów oleju napędowego, ale jest nieporównywalnie wytrzymał. Jeśli będziesz właścicielem tego samochodu pamiętaj, żeby starannie wymieniać olej co 10 000 km! Istnieje również możliwość przejścia na LPG, ale sukces leży w rękach doświadczonego w tej kwestii mechanika.

Chevrolet Corvette C6

Atrakcyjna Corvette była na początku wyposażana w sześciolitrowy silnik LS2, ale unikano czterobiegowej automatycznej skrzyni biegów. Niemniej jednak to zwinne i bardzo ciekawe auto jest dostępne w atrakcyjnych cenach na amerykańskim rynku. To co najlepsze w tym samochodzie to niezawodna podstawa, stosunkowo łatwa do naprawy. Jako specjaliści polecamy wybrać Corvette wyposażoną w ośmiocylindrowy 6,2-litrowy silnik LS3, który ma ogromny potencjał do dalszego tuningu i jest niezawodny w każdych okolicznościach. Podobnie jak w przypadku Jeepa, o którym była wcześniej mowa – ważne jest aby wymieniać olej co 10 000 km. A jeśli jeździsz naprawdę brawurowo, nie wahaj się robić tego co 6000 km. Duże tłoki gwarantują lekkiej Corvette doskonałą dynamikę, która może być porównywana do najnowszych, dwunastocylindrowych silników Ferrari.

Chrysler 300C

Amerykański Chrysler ma swój odpowiednik w Europie, który nosi nazwę Lancia. Kształt podwozia wzorowany jest na starszych Mercedesach klasy S i E, co stanowi pozostałości ze współpracy z Chryslerem. Części do obu aut nie są jednak identyczne. Od Mercedesa wywodzi się również sześciocylindrowy silnik wysokoprężny 3.0 CRDI. Jeżeli jesteś kierowcą, który lubi bardziej dynamiczną jazdę, z pewnością bardziej zainteresuje Cię wersja 176 kW, która osiąga prędkość 100 km/h w czasie krótszym niż osiem sekund, podczas gdy słabsza wersja 140 kW potrzebuje na to trochę więcej niż dziesięć sekund. Cały mechanizm jest bardzo niezwodny i wytrzymały, dzięki czemu daje się lepiej serwisować. Chrysler 300C  to także jedno z aut, o które szczególnie muszą dbać miłośnicy wyrafinowanej jazdy. Wymiana oleju po przejechaniu 100 000 km to obowiązek nowego właściciela. To co od razu rzuca się w oczy to pokaźne wymiary samochodu – mamy tu do czynienia z karoserią, która ma około 5 metrów długości, prawie 2 metry szerokości i 1,5 metra wysokości. Zderzak wyróżnia się dzięki dużej wielkości grillowi, który jest opływowy i majestatycznie wygląda w chromowanej wersji. Amerykański Chrysler 300C  stoi na 19-nasto calowych felgach, przy których wymagane są masywne opony o szerokości ok 235 mm. Samochód w takiej odsłonie będzie wyglądał bardzo muskularnie, przez co jest do bólu amerykański. Niektórzy Europejczycy mogą znać tą karoserię pod osłoną Lancia Theme, nie można natomiast ulec wątpliwości, że Chrysler to amerykańskie auto czystej krwi, które każdego zachwyci potęgą i masywnością.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *